Pola-namiotowe.info

STEGNA nr 180

Pole namiotowe z miejscem dla camperów nad morzem
ul. Morska 15, 82-103 Stegna | Województwo pomorskie

    Polska >
  1. pomorskie [138]
  2. >
  3. Stegna [2]
    Polska >
  1. nad morzem [173]
Oceny/opinie:
STEGNA nr 180 Pole namiotowe z miejscem dla camperów nad morzem

2.3/6
Ilość opinii/ocen: 10
6
1
5
0
4
1
3
2
2
1
1
5

6


Dodatkowe mapy Nawigacja Google Maps
Zdjęcie STEGNA nr 180 Zdjęcie STEGNA nr 180 Zdjęcie STEGNA nr 180
Ogólne informacje:
Akceptowanie:


Wielkość: Extra wielkość - > 300 os.

Właściciel: Brak zarządzającego

Kontakt:

Pokaż telefon

Brak strony www

Udogodnienia w obiekcie:
Akceptujemy zwierzęta Basen Depozyt Sejf Kuchnia Lodówka Ognisko Grill Pralnia Prysznice Sprzęt wodny WC WC niepełn. Zrzut nieczystości
Zrzeszenia:
Obiekt jest włączony do Polskiej Federacji Campingu i Caravaningu
Skategoryzowany w CWOH - Ministerstwa Sportu i Turystyki z kategorią gwiazdkową


-


Wymaga zalogowania



Wymaga zalogowania




Wymaga zalogowania

Oceny/opinie:

~gość 2.00/6.00

2013-07-22 12:51:29

Stanowczo nie polecam. Cały personel chamski w stosunku do gości. Syf, ciepła woda do 20:00, kolejki do toalet i do tego jak na camping bardzo drogo. Więcej tam nie pojadę.

~gość 3.00/6.00

2013-07-29 10:35:55

Byłam tam już kilka razy- jak dla mnie w miarę ok. Najgorsze są toalety- smród niesamowity i przepełnienie. Ale blisko morza- to największy plus.

~gość 3.00/6.00

2013-08-02 15:19:39

obsługa nie miła, przepełnienie w sezonie. Za mało toalet. MOgłoby być taniej.

~gość 1.00/6.00

2013-08-18 22:31:22

Nie było mi dane nocować na tymże campingu. Przy samym wejściu przywitało nas dwóch panów ochroniarzy, którzy nawet nie byli w stanie się przywitać. Od razu wystartowali do nas (2 dziewczyny) z agresją i słowami "nie ma miejsca". Na nic nasza prośba o wpuszczenie nas do recepcji. Panowie kategorycznie zabronili gdziekolwiek dalej wchodzić i równie nieprzyjemnie, jak na początku dosłownie wygonili nas. Jednak nie zrażone ich zachowaniem postanowiłyśmy zadzwonić na numer podany przy wejściu i zapytać kogoś bardziej kompetentnego. Bardzo uprzejmy młody chłopak poinformował, że jednak miejsce dla namiotu jest i jak najbardziej możemy wejść. Tak więc uczyniłyśmy. Jeden z ochroniarzy hardo prowadził nas do samych drzwi recepcji pilnując chyba, abyśmy przypadkiem po kryjomu nie rozłożyły namiotu. A recepcji...właściciel z nogami na biurku (nawet nie raczył ich zdjąć, gdy weszłyśmy) i tenże młody chłopak, z którym dosłownie min

~gość 1.00/6.00

2014-08-01 09:01:43

Właściciel ,administrator czy kim on tam jest: burak, zachowuje się tak jakby nie zależało mu na klientach w innych miejscach z tego właśnie powodu jest o wiele przyjemniej.

~gość 4.00/6.00

2014-08-20 17:54:44

bylem z rodzina na kempingu kierownik burak ceny z kosmosu tylko panie z serwisu ratuja kategorie tej instytucji SZACUNEK DLA PAN ZENEK

~gość 1.00/6.00

2015-08-20 12:13:14

Pole namiotowe w fajnym miejscu bo nad samym morzem ale szkoda, że nikt nigdzie nie napisał, że za skorzystanie z basenu który jest na campingu trzeba płacić i za wodę ciepłą również trzeba płacić i leci ona tak "mocno" że nawet nie można spłukać włosów. Leci tylko po ścianie beż żadnego ciśnienia.

blisko morza

płatna ciepła woda i płatny basen

~gość 1.00/6.00

2018-08-10 17:15:33

NAJGORSZY CAMPING jaki kiedykolwiek odwiedziłem w swoich 20-letnich podróżach! Właściciel wywalił mnie z campingu, tylko dlatego że upomniałem się o swoje pieniądze. Chamstwo! Wyglądało to tak : Zameldowałem się i opłaciłem pobyt za nocleg za 1 dobę. Po pól godzinie przyszła burza z piorunami i postanowiłem wrócić do domu (mieszkam godzinę drogi od Stegny). Zaproponowałem właścicielowi rekompensatę 50% opłaty (ze 103 zł, żeby oddał mi chociaż 50 zł … za pół godziny pobytu). Po bardzo nieprzyjemnej rozmowie rzucił mi pieniądze w pysk mówiąc żebym wypierniczał z tego campingu i żebym NIGDY już do nich nie przyjeżdżał, bo nie lubią jak ktoś zmienia zdanie. Zjeżony gościu malinowy odburknął jeszcze, że jestem „spalony” na całej Mierzei Wiślanej i nigdzie nie będę mógł przyjechać na wczasy nad morze, bo wszędzie rozgłosi moje personalia i odechce mi się zmieniać zdanie. I TU się kłania RODO ! To jest facet, który zapowiada popełnienie przestępstwa! Bezprawnie chce udostępniać moje dane osobowe! … zamierza szkalować mnie publicznie i odbierać dostęp do korzystania z usług na terenie Pomorza. … Dodatkowo groźby wobec klienta są średnio „atrakcyjne”. Od początku szło źle: Podczas rejestracji zapytałem grzecznie kobietę w recepcji, czy na kąpielisku są sinice. To strzeliła focha i obrażonym tonem z wyrzutem wydukała, że przecież ona „nie siedzi nad morzem, to skąd ma niby wiedzieć?”. Przełknąłem jakoś tą gorzką pigułkę mówiąc, że przecież tylko grzecznie pytam osobę miejscową o stan wody. Równie arogancko odpowiedziała: „Idź se pan zobacz to będziesz pan wiedział”. Tak więc nie pytajcie o nic jak nie chcecie się wkurzyć nerwowymi i aroganckimi odpowiedziami. No ale dobra – myślę – jakoś tę noc prześpimy. … ale … … Obeszliśmy sobie ten „camping”, żeby zobaczyć za co ludzie płacą taką horrendalną kasę. No i nie wygląda to fajnie. Brud, kible obszczane - śmierdzą, łazienki brudne (kamień i pleśń – komentarze gości, bo nie dopchałem się, żeby zobaczyć), no i te wielkie, wielogodzinne kolejki do prysznica, … i to utwierdziło mnie w decyzji, że trzeba stamtąd uciekać! Obraz nędzy i rozpaczy. Syf, smród, walające się śmieci, zdechłe ryby na alejkach i psie kupy. Nikt tam chyba nie sprząta tego terenu. Wyjeżdżałem przez bramę słysząc pogróżki, żebym więcej się TAM nie pokazywał. … Jak się domyślacie – nie trzeba mnie namawiać do tego. NIE POLECAM campingu 180 w Stegnie. Okropne miejsce. Właściciele to wampiry energetyczne. Obrażeni na cały świat. Traktują ludzi jak śmieci. Żadnej empatii, pomocy i informacji. Pretensjonalni, antypatyczni „panowie na włościach”. Zatrzymali się mentalnie w czasach PRL-u i NIGDY, PRZENIGDY nie powinni pracować w kontakcie z innymi ludźmi, czy z klientami. Tak gburowatych i niesympatycznych ludzi dawno nie spotkałem. Wydaje im się chyba, że są pępkiem świata i nie ma innych miejsc do wypoczynku. Otóż mylą się. Tuż obok jest camping 159, w którym są bardzo sympatyczni ludzie. Camping 180 w Stegnie to antyteza wypoczynku i relaksu. Właściciele to prostaki gnojący ludzi lecząc swoje kompleksy, a tak naprawdę to słoma z butów im wychodzi. Typowi „janusze biznesu” – dawaj kasę i spierd*laj. NIGDY nie napisałem TAK NEGATYWNEJ OPINII ! … w pełni zresztą zasłużonej. „Zapracowali” na nią solidnie. Camping 180 w Stegnie – OMIJAĆ SZEROKIM ŁUKIEM !!! Zapraszam do obejrzenia relacji filmowej na YouTube : https://www.youtube.com/watch?v=IRY0U788De4&t=14s

blisko morza

Chamska obsługa, która popsuje każdy urlop, brud, kolejki do prysznicy